Tytuł: Korona"
Tytuł oryginału: "Crown"
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 18 maja 2016
Eadlyn powinna znaleźć sobie męża. Powinna zdobyć zaufanie swoich poddanych. Powinna wziąć na siebie tą odpowiedzialność i zostać królową. Powinna zrobić wiele rzeczy, ale czy jej się uda?
Jeżeli kogokolwiek denerwowała Eadlyn w "Następczyni" (mnie osobiście nie) to uprzedzam, że w tym tomie jest milsza. Ogólnie bardzo lubię tą bohaterkę i przeczytałabym coś jeszcze o niej.
"Ale prawda jest taka, że miłość jest równie przypadkowa, jak i zaplanowana, równie piękna, jak i katastrofalna."
W zamku zostaje 6 kandydatów na księcia. Opowiem o nich trochę.
Hale jest jednym z moich ulubieńców. Jest zainteresowany modą, świetnie się ubiera oraz projektuje ubrania.
Kile zna Eadlyn od dziecka. Interesuje się architekturą i chce budować budynki, które zmienią świat.
Henri mówi jedynie po fińsku, ale dla księżniczki zaciekle uczy się angielskiego. Henri ma tłumacza, niebieskookiego, czarującego i nieśmiałego Erika.
"Trzeba pogodzić się z istnieniem niedoskonałości, nawet w rzeczach, które wydają się całkowicie doskonałe."
To są moi ulubieńcy, a losy ich, pozostałej trójki kandydatów oraz innych bohaterów poznacie czytając ostatni tom z serii "Selekcja".
"Może to nie pierwsze pocałunki powinny być takie szczególne, tylko ostatnie."
Według mnie jest to jeden z lepszych tomów z tego cyklu i bardzo się cieszę, że koniec tej książki był taki, jaki był. Caaaaałkowicie ją Wam polecam i mam nadzieję, że spodoba się Wam tak bardzo jak mi.
Moja ocena to: 8/10.
Kaja;)

Przeczytałam dopiero dwa pierwsze tomy i jestem w nich zakochana! Za niedługo będę robić zamówienie i na pewno nie zabraknie tam ''Jedynej''.Okładki są boskie,wnętrze bajeczne!Uwielbiam tę serię! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
http://olalive-blog.blogspot.com/
Właśnie, właśnie. Cudowna seria!
Usuń