sobota, 7 maja 2016

#37 "Chłopak, który stracił głowę" - mini recenzja

Ąutor: John Corey Whaley
Tytuł: "Chłopak, który stracił głowę"
Tytuł oryginału: "Noggin"
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Moondrive
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Cena z okładki: 34,90zł




"You only live twice".




Wyobraź sobie taką sytuację. Masz 16 lat, nieuleczalną chorobę, przez którą zaraz umrzesz, wtedy ktoś ci mówi, że ma sposób, by ci pomóc. Tylko musisz się zdecydować na eksperymentalną operację, z której nie wiadomo, czy i kiedy się z niej przebudzisz. W końcu decydujesz się na nią. Budzisz się po pięciu latach, masz swoją głowę, ale od szyi w dół to nie jest twoje ciało. Twoi przyjaciele są na studiach, twoja dziewczyna ma narzeczonego, Tunera, a rodzice, bardzo nie chcą ci czegoś powiedzieć.
Tak właśnie ma główny bohater książki "Chłopak, który stracił głowę", Travis.

Travis... Jest to najbardziej irytujący bohater w historii. Może przesadzam, ale nie polubiłam go. Dużo bardziej podobali mi się przyjaciele Travisa, czyli Kyle, Hatton oraz Cate.

„Niektórzy ludzie mówią, że umieranie w samotności jest gorsze niż sama śmierć. Może powinni spróbować samotności za życia.”

Książka przeciętna, ale szału nie było i szczerze oczekiwałam czegoś lepszego. Zawiodłam się na tej książce:(. Nie jest to zła pozycja i pomysł był naprawdę dobry... Gorzej z wykonaniem. Chociaż nie żałuję, że ją przeczytałam.

Polecam spróbować, może Wam bardziej przypadnie do gustu.










Ocena tej książki: 6,5/10.











Kaja;)

10 komentarzy:

  1. Książka wydaje się średnia i raczej jej nie przeczytam. :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie zaciekawiła i obecnie czeka na mojej półce, aż ją przeczytaj 😀
    Zobaczę, może mnie przypadnie do gustu 😊
    Pozdrawiam!
    zaczytana-iadala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz to daj znać, czy Ci się podobała:*

      Usuń
  3. Myślałam, że napiszesz "Wow! Ekstra książka", bo po przeczytaniu Twojego wstępu takiej odpowiedzi oczekiwałam. Fajnie się zapowiada, w sensie- to nie jest banalny wątek. Chyba też sama po nią sięgnę, aby skonfrontować swoją opinię z Twoją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałam tak napisać, ale cóż... Mam nadzieję, że ci się spodoba💙

      Usuń
    2. No właśnie, czasem opis książki, albo polecenie przez kogoś innego już nas jakoś ukierunkowuje i potem, albo jesteśmy mile zaskoczeni, albo tragicznie zawiedzeni.

      Usuń
  4. A ja obecnie czytam tę książkę i w zasadzie to naprawdę mi się podoba. Jestem dopiero na sześćdziesiątej drugiej stronie, ale cały zamysł tej historii jest dla mnie świetny i naprawdę z chęcią przerzucam każdą kartkę :D

    Pozdrawiam ciepło, bookworm :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dalej też będzie Ci się tak podobała:*

      Usuń
  5. Mnie się naprawdę podobała ta książka. Autor miał świetny pomysł i przede wszystkim, została naprawdę dobrze napisana ;)

    litery-na-papierze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mnie po prostu bohaterowie zrazili...

      Usuń