poniedziałek, 16 maja 2016

#40 "Utrata"

Okładka książki UtrataAutor: Rachel Van Dyken
Tytuł: "Utrata"
Oryginalny tytuł: "Ruin"
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 4 lutego 2015



Miłość od pierwszego wejrzenia zderzenia.



Kierstien rozpoczyna właśnie studia. Tam poznaje tajemniczego i przystojnego Westona. Brzmi kiczowato? Bynajmniej tak nie jest.
Dziewczyna. Lęki nie opuszczają jej ani na chwilę. Wychowała się w małym miasteczku, o którym nikt nie wie, a złe oceny to największy hit w gazecie. Kierstien nie może sobie poradzić ze swoją bolesną przeszłością, ale trafia na Westona, który postanawia temu zaradzić.
Chłopak. Ma pewien sekret, którego nie chce nikomu zdradzić oraz ośmiopak, czego dowiadujemy się już na pierwszych stronach;). Nie chce pozwolić, by Kierstien cierpiała, więc postanawia pomóc jej spełnić wszystkie punkty z "listy", a także być dla niej tylko przyjacielem. Co z tego wyniknie?

"To, że potrzebujesz pomocy, żeby poradzić sobie z problemami, nie czyni cię słabszą. Naprawdę słabi są ci, którzy nie potrafią  przyznać, że potrzebują pomocy." 


Narracja jest pierwszoosobowa z punktu widzenia Kierstien oraz Wesa. Co pozwala nam lepiej poznać bohaterów. Ale nie tylko główni bohaterowie są genialnie wykreowani. Gabe oraz Lisa też są cudowni. A niektóre sceny z ich dwójką były tak zabawne, że wybuchałam niepohamowanym śmiechem. Wyobraźcie sobie mnie wtedy w autobusie...;)


„Czasami musisz przejść przez piekło, aby znaleźć swoje niebo.”

Czytałam tą książkę po raz pierwszy w styczniu i już wtedy myślałam, kiedy przeczytać ją po raz drugi...  Kolejne dwa tomy, które czytałam niewiemkiedy, także chcę powtórzyć i napisać ich recenzje, gdyż są... KOCHAM tą serię!!!

„Życie nie jest sprawiedliwe, ale to, jak je przeżyjemy – to właśnie jest cudowne. To dar.”

Sama już nie wiem co mogłabym jeszcze napisać, może na tym zakończymy tą recenzję, ale pamiętajcie: jeżeli jeszcze jej nie czytaliście, to idziecie teraz do księgarni i ją kupujecie. Siadacie, czytacie, a jak już to wszystko zrobicie  to powiedzcie, czy Wam się podobała. Mam wielgachną nadzieję, że tak!

„Powtarzałam to w kółko niczym mantrę, aż pomyślałam, że tracę rozum. To nie działo się naprawdę. Nie śniłam znów tego samego koszmaru. To nie działo się naprawdę.
Kiedy człowieka budzi jego własny krzyk, to nie wróży nic dobrego.”

Moja ocena to: 9/10 (cała seria)!!!!!!!!!!

Kaja;)



7 komentarzy:

  1. Ciekawe cytaty i to bardzo!
    Przeczytam napewno!
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba:*

      Usuń
  2. Ciekawie brzmi. Myślę że się skuszę 😊😊 Pozdrawiam i zapraszam do siebiehttp://zatraconawlepszymswiecie.blogspot.com/?m=1
    Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sięgniesz po nią jak najprędzej.

      Usuń
  3. Ciekawie brzmi. Myślę że się skuszę 😊😊 Pozdrawiam i zapraszam do siebiehttp://zatraconawlepszymswiecie.blogspot.com/?m=1
    Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ciągnie mnie do tej książki i raczej jej podziękuję.Fabuła wydaje się średnia.:)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coż, ale może jednak kiedyś sięgniesz po tą książkę:)

      Usuń