A co przeczytałam przez te trzy tygodnie kiedy mnie nie było?
1. Dokończyłam "Strażniczkę książek" i powieść ta mi się podobała, chociaż co do jej zakończenia mam pewne zastrzeżenia.
2. Udało mi się i przeczytałam "Dziady cz. II" i powiem Wam, że mi się nawet podobały, a że były krótkie to już w ogóle świetnie :D.
3. W całości przeczytałam także "Naznaczonych" Jennifer Lynn Barnes i powiem Wam, że chociaż pomysł na tę książkę był świetny i do połowy byłam tą powieścią zachwycona to później stała się średnia i nie podobała mi się tak bardzo jak na początku.
4. Ostatnią już książką przeczytaną od A do Z jest "Szósta klepka" Małgorzaty Musierowicz. Jak to "Jeżycjada" bardzo mi się podobała i już mam w planach sięgnięcie po kolejny to (po raz kolejny :D).
A teraz trzy zaczęte książki:
5. Byłam w dwóch bibliotekach i wypożyczyłam kilka książek. Jedną z nich jest "Wszystko to co wyjątkowe" Mattew Quicka. Czytałam jego "Wybacz mi, Leonardzie" (recenzja). Jak na razie "Wszystko to..." mi się podoba, ale jestem dopiero w połowie, więc nie mogę za wiele powiedzieć.
6. Postanowiłam odświeżyć sobie "Gwiazd naszych wina" i jestem prawie w połowie i chociaż książka bardzo mi się podoba to jakoś nie mogę się ruszyć z jej czytaniem.
To już wszystkie książki.
A co Wy czytaliście/ czytacie?
Buzaki:*,
Kaja.











