środa, 30 grudnia 2015

Środowe zamieszanie #1 Najpiękniejsze okładki 2015

Cześć wszystkim,
Od dzisiaj na blogu w środy (postaram się, by w każdą środę), będą pojawiały się posty z serii 'Środowe zamieszanie'. Wymyśliłam ją, by posty, które są taką gadaniną, były jakoś razem. Nie wiem, czy zrozumieliście o co mi chodzi, bo dzisiaj jakoś nie mogę się wysłowić, ale sami zobaczycie jak to będzie;).

Jeżeli chodzi o recenzje, to pojawi się pierwsza z nich mam nadzieję, że już na dniach. Przepraszam, że ich nie było. No dobrze, to może skończę tę paplaninę i zaczniemy dzisiejszego posta.

A dziś mam dla Was najpiękniejsze według mnie, okładki z 2015.
Może na początek coś w klimacie świątecznym?
Oto ona "Podaruj mi miłość". Jeszcze się za nią nie zabrałam, ale mam nadzieję, że niedługo to zrobię;).

  

To kolejna "Próba" Eleanor Catton", jak Wam się podoba?

A kojarzycie "Maybe Someday", Colleen Hoover?

  

"Wszystkie jasne miejsca"... A oto reszta książek:

  

  

A teraz "Fangirl", ale nie chodzi mi o tą polską, tylko zagraniczną;).
Jak pewnie poznajecie pierwsze zdjęcie przedstawia tą polską, za to drugie...

  

To już wszystkie książki, ale na pewno nie wszystkie książki, które uważam za piękne...

Prawie zapomniałam o jednej, a jest to "Dar morza" Diane Chamberlain.



No teraz to już wszystkie;).

Jakie są według Was najpiękniejsze okładki 2015 roku?
Podoba się Wam pomysł Środowych zamieszań;)?
Kaja;)

2 komentarze:

  1. Pomysł środowych zamieszań jest GENIALNY i zazdroszczę takiej kreatywności!
    I zgadzam się z tobą w sprawie Fangirl i Wszystkich jasnych miejsc!!

    OdpowiedzUsuń