sobota, 30 kwietnia 2016

Dzień 1 maratonu czytelniczego by Ola i Kaja

Cześć wszystkim,
Dzień 1 dobiega końca. Ja na dzisiaj zaplanowałam sobie "Wybacz mi Leonardzie" i właśnie dobiłam połowy tej książki i muszę przestać ją czytać. Jest genialna, wciąga, ale mam wrażenie jakby zaraz miało mi wysadzić głowę. Jak na razie bardzo polecam, ale nie na jeden dzień. Chciałam sobie przeczytać "Byliśmy łgarzami, bo z tego co słyszałam dość szybko się ją czyta i później doczytać "Wybacz mi Leonardzie", ale Leonard tak ugrzązł mi w głowie, że nie wiem co zrobię. Zobaczymy:).



A Wam jak idzie czytanie?
Kaja;)

2 komentarze:

  1. Ja też czytam właśnie "Wybacz mi, Leonardzie" i również się z Tobą zgodzę! Jest genialna, ale jednak nie da się przez nią przebrnąć w jeden wieczór. Często się zatrzymuję i myślę nad treścią, ale to chyba dobrze świadczy o książce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, już myślałam, że tylko ja tak sądzę:*

      Usuń