"Żaden człowiek nie jest wyspą.
Każda książka jest wszechświatem."
Każda książka jest wszechświatem."
Książka o książkach brzmi ciekawie, prawda?
"Słyszysz mnie, Nicole? Gdyby to było powieść, w tym miejscu przestałbym ją czytać i rzuciłbym nią o ścianę."
Poznajemy Ajay'a podczas jego pierwszego spotkania z Amelią i śledzimy jego życie od tamtej pory.
Ajay Fikry jest to trzydziestodziewięcioletni i zrzędliwy właściciel księgarni. Jego ukochana żona zmarła, a on od tamtej pory nienawidzi swojej pracy. Jest bardzo wymagający, jeżeli chodzi o to co czyta i zamawia do księgarni. Pewnego dnia drogi jego i przedstawicielki handlowej, Amelii się krzyżują.
Jednak życie Ajay'a wywraca się do góry nogami, gdy ktoś podrzuca mu dwulatkę, Maję.
"Pytani o politykę, Boga lub miłość, ludzie odpowiadają nudnymi kłamstwami. Jeżeli naprawdę chcesz się czegoś dowiedzieć o człowieku, zadaj mu jedno pytanie: jaka jest Twoja ulubiona książka?"
Książkę czytałam trzy razy i ją uwielbiam. Może dlatego, że są tam nawiązania do innych książek. Raz Ajay nawet polecał jakiejś pani "Złodziejkę książek" (której dalej nie przeczytałam).Pierwszy raz sięgnęłam po książkę Gabrielle Zevin w sierpniu zeszłego roku i nie spodziewałam się, że będzie tak świetna. To nie jest do końca lekka książka, ale styl autorki jest bardzo dobry, a ona przedstawia trudne sytuacje w fajny sposób.
"Mimo, że Ajay kocha książki i jest właścicielem księgarni, nie przepada za pisarzami. Życie nauczyło go, że są to zarośnięci narcyzowie, ludzie niepoważni i na ogół nieznośni."
Bohaterowie są dobrze wykreowani i nie wydaje się jakby byli jak z kalki. Ajay Fikry jest bardzo oczytany, ale większość ludzi go nie lubi, gdyż jest najczęściej dla nich nie miły. Pod wpływem tak słodkiego dziecka jakim jest Maja zmienia się na lepsze. Jest bardziej uprzejmy i nawet zaczyna coś czuć do Amelii.
Amelia to wieczna optymistka, uwielbia książki, ma narzeczonego oraz pracę, którą bardzo lubi.
Maja za to, na początku jest najsłodszym i najmądrzejszym dzieckiem, które zostało stworzone w książce (z tych które czytałam, oczywiście).
Spodobało mi się w tej powieści wiele rzeczy. Po pierwsze NIE JEST SCHEMATYCZNA. Nienawidzę w książkach schematów, to jedna z rzeczy, które mnie od nich najbardziej odstraszają. Ale wróćmy do "Między książkami". Lubię w niej także to, że na początku każdego "rozdziału" jest notka od Ajay'a o jakiejś powieści lub opowiadaniu, które poleca.
Jest zabawna, ale bez przesady. Jest wypełniona miłością, ale nie jest przesłodzona. I nie jest to może książka bardzo ambitna i wyśmienita, ale naprawdę daje do myślenia.
"Będąc miłośnikiem książek, wierzy się w strukturę. Jeżeli w pierwszym akcie pojawia się strzelba, to najpóźniej w trzecim powinna wypalić."
"Ismay głaszcze się po brzuchu. W środku jest chłopiec, wybrali już dla niego imię, a nawet dwa - jedno zapasowe, w razie gdyby pierwsze się nie przyjęło."
Autor: Gabrielle Zevin
Tytuł: "Między książkami"
Tytuł oryginału: "The Storied Life of A. J. Fikry"
Tłumaczenie: Łukasz Witczak
Ilość stron: 268
Wydawnictwo: W.A.B.
"Człowiek nie jest wyspą. A przynajmniej nie powinien nią być."
PS: Bardzo Was przepraszam, że jest to tak krótka recenzja, ale mam nadzieję, że wynagrodziłam to Wam cytatami.

Muszę sobie zapisać tytuł książki. Świetna okładka.
OdpowiedzUsuńMusisz musisz :P
UsuńNiestety ta pozycja niezbyt mnie interesuje. Chyba nie trafi w mój gust czytelniczy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do mnie na konkurs. :)
niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com/2017/06/drugie-rozdanie-na-blogu.html
Nie każda książka jest dla każdego, prawda? :D
UsuńTo obecnie jedna z moich ulubionych książek! Taka ciepła i przyjemna :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie!
Usuń