Witacie w nowym miesiącu (który trwa już od ponad dwóch tygodni;)) bardzo chciałabym Wam pokazać wielką listę przeczytanych w styczniu książek, niestety styczeń, czytelniczo był bardzo słaby.
W tym miesiącu dokończyłam "Szepty o wschodzie księżyca" (200 stron).
A od deski do deski przeczytałam dwie książki. Są to:
- "Wybrana o zmroku" C.C. Hunter (440 stron), (3 cm)
- "Utrata" Rachel Van Dyken (304 stony), (2 cm)
- "Ugly Love" Colleen Hoover (170 z 322 stron)
- "Drżenie" Maggie Stiefvater (251 z 454 stron)
- "Miecz lata" (200 z 514 stron)
Jak widzieliście do książek, które całe przeczytałam dopisałam ile mają centymetrów szerokości grzbietu. To dlatego, że biorę udział w wyzwaniu W 2016 PRZECZYTAM TYLE, ILE MAM WZROSTU!
No zobaczymy, czy mi się uda;).
Postanowiłam, że zamiast listy książek jako TBR, będę z pudełeczka losować kategorie (np. książka w obcym języku, drugi tom serii, książka, którą dostałam w prezencie) i później muszę przeczytać przynajmniej jedną książkę do tej kategorii. W styczniu wylosowałam: KSIĄŻKA, KTÓRA MA PONAD 400 STRON. "Wybraną o zmroku" udało mi się spełnić to wyzwanie.
Oprócz tego mam zamiar przeczytać 52 książki w tym roku.
Jak na razie 2/52.
W tym miesiącu przeczytałam 1565 stron;).
No, to już wszystko.
Miłego czytania,
Kaja;).


Utrata była cudowna!
OdpowiedzUsuńUgly Love rowniez kocham, polecam.
Natomiast Drżenie to dla mnie kompletna porażka, nie byłam w stanie jej skończyć, dlatego życzę ci powodzenia!
Mnie w styczniu udało się przeczytać 9 ksiazek, jestem bardzo dumna z tego wyniku.
Mój aktualny wynik to 16/52 ksiazki, oby udało mi się dotrzymać postanowienia!
Pozdrawiam,
www.annwithbooks.blogspot.com
Wow, gratuluję. Ja jak na razie lutym nadrabiam;).
UsuńMój aktualny wynik to chyba 10/52 i czytam jedenastą.
Pozdrawiam <3