poniedziałek, 29 lutego 2016

BOOK HAUL: grudzień, styczeń, luty

Cześć wszystkim,
Dzisiaj mam dla Was book haul z grudnia, stycznia i lutego.
Więc bez zbędnego przedłużania zapraszam;).


Książki z grudnia:

      

      

obrazek

Książki z stycznia:

  

Książki z lutego:

      

      



Trochę ich jest... Na szczęście mam nowy regał w pokoju, więc mogę sobie pozwolić na kilka (no, może kilkanaście;)) nowych książek.

To już wszystko.
Co teraz czytacie?
Kaja;)





niedziela, 28 lutego 2016

#30 "Panika"

Autor: Lauren Oliver
Tytuł: "Panika"
Tytuł oryginału: "Panic"
Tłumaczenie: Monika Bukowska
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Otwarte (Moondrive)
Data wydania: 2 lutego 2016




Panika. Jest to bardzo niebezpieczna gra. Nikt nie wie kim są sędziowie. Nikt nie wie jakie będzie kolejne zadanie. Uczestnicy muszą podjąć ryzyko, by wygrać bardzo dużą ilość pieniędzy, a tym samym, możliwość wyrwania się z tego miasteczka.
Heather, ta dziewczyna od zawsze gardziła Paniką, lecz gdy zrywa z nią chłopak. Ona pełna bólu i wściekłości przystępuje do gry.

"O to własnie chodzi w zaufaniu (...) Nigdy nie masz pewności."

Główna bohaterka tej książki mi się od początku bardzo podobała. Jest odważna, z ciętym językiem, lecz jest troskliwa i miła. Heather ma siostrę Lily oraz problemy w domu, a sędziowie zaczęli to wykorzystywać. Najlepszą przyjaciółką dziewczyny jest Natalie, która od początku chciała wziąć udział w Panice  i to zrobiła. Czy będą ze sobą rywalizować, czy ta gra zepsuje ich przyjaźń?
Ich najlepszym przyjacielem jest Bishop, czy może skrywać przed nimi pewną tajemnice?

"Ale owady w zasadzie lubił, uważał je za fascynujące. W jakimś sensie były podobne do ludzi - głupie i czasami bezwzględne, kiedy zaślepiał je egoizm."

Jest także drugi główny bohater, to Dodge. Jego siostra jeździ na wózku, po pewnym tragicznym wypadku. Dodge nie może wybaczyć pewnej osobie, że do tego doprowadziła. Startuje w Panice. Musi wygrać, ale ma twarde przeciwniczki.

Zakochałam się w tej książce. Zapewne będę ją jeszcze kilka razy czytać. Gdy przy niej usiadłam nie mogłam się oderwać. Lauren Oliver, po prostu rozrywała mi serce, raz po raz. Nie była idealna, ale z przesłaniem, które mnie urzekło.
Już nic nie potrafię o niej powiedzieć...
Musicie ją przeczytać! <3
„Nikt z nich nie był bezpieczny.
Już nie. I nigdy nie będzie.”

Moja ocena to 8/10.

Kaja;)

sobota, 27 lutego 2016

#29 "Przeznaczeni"

Okładka książki Przeznaczeni


Autor: Holly Bourne
Tytuł: "Przeznaczeni"
Tytuł oryginału: "Soulmates"
Ilość stron: 325
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 19 listopada 2014


Główna bohaterka tej książki, Poppy mieszka w Middletown, to miasteczko pod Londynem, w którym jedyną atrakcją są występy kapel rockowych, które są organizowane co dwa tygodnie.
Poppy wraz z przyjaciółkami chodzi, na każdy taki koncert, więc i w tamtym tygodniu nie mogły sobie odpuścić. Właśnie tam Poppy poznaje członka zespołu Nerwobóle, Noego. Przez ich miłość może zginąć wiele ludzi, ale...


"Najgorzej jest wtedy, gdy budzisz się ze strasznego snu, ale wydaje ci się, że on nadal trwa. Mój koszmar nie chciał się skończyć."

Poppy od dwóch lat dostaje ataków paniki, chodzi do psychologa i jest bojową feministką, która nigdy nie wierzyła w prawdziwą miłość, aż do momentu, gdy poznaje Jego.
Noe to przystojny gitarzysta, z beznadziejną przeszłością, krążą o nim różne plotki, a Ona dosłownie mdleje na jego widok.
Jej przyjaciółkami są Lily, Ruth i Amanda. Najbardziej z nich lubię Lily, jest zabawna, miła i szczera. Ruth zmienia chłopaków jak rękawiczki, a Amanda jest cicha i wstydliwa.

"- Jesteś nieco szalona, wiesz? – wyszeptał mi wprost do ucha[…]
– Każda dziewczyna jest nieco szalona. Niektóre tylko potrafią to lepiej maskować niż inne.
– Pewnie masz rację. Cieszę się, że nie próbujesz tego ukryć.
– Ależ oczywiście, że próbuję. – Roześmiałam się. – Niestety, nie wychodzi mi to za dobrze. Nie potrafię się zamknąć, kiedy trzeba."

Szczerze powiem, książka mnie nie zachwyciła, a na początku (no dobra tak przez 200 stron) wydawała mi się kiczowata. Gdy Poppy po raz pierwszy zobaczyła Noego czułam się, jakbym czytała jakąś stereotypową historyjkę miłosną, o dziewczynie, która zmienia się, gdy poznaje chłopaka. Przepraszam, ale to nie dla mnie.
Lecz ostatnie 100 stron, było całkiem fajnie, nie płakałam przy tej pozycji, jak moje przyjaciółki. Była okej, taka, przy której można odpocząć.


Moja ocena to 6/10.

Kaja;)

środa, 24 lutego 2016

#28 "After płomień pod moją skórą"

Okładka książki After. Płomień pod moją skórą


Autor: Anna Todd
Tytuł: "After. Płomień pod moją skórą"
Tytuł oryginału: "After"
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Ilość stron: 632
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 26 stycznia 2015



Główną bohaterką oraz narratorką tej książki jest Tessa. Jest grzeczną oraz bardzo poukładaną dziewczyną. Ma już zaplanowaną przyszłość. Jednak, gdy trafia do collegu jej życie zaczyna się zmieniać.
Tess ma o rok młodszego chłopaka, Noaha. Jest on bardzo podobny do dziewczyny, no może to pewnego momentu.

"-Naprawdę nie lubię tego chłopaka - mówi Noah. Kiwam głową.
-Ja  tez nie - szepczę. Wiem jednak, że kłamię."

Za to na studiach ona poznaje Hardina. To zupełne przeciwieństwo Tessy, jest on tajemniczy, dość nie miły, ma wiele tatuaży kolczyków, tatuaży. Ale może nie jest, aż taki zły...
Tess poznała Hardina przez Steph, czyli współlokatorkę, która na początku wydawała się dziwna, ale okazała się wspaniałą przyjaciółką, lecz za wiele czasu w ich pokoju nie spędza;).

"-[...] i nie, nie chcę, żeby Hardin podwiózł mnie do sklepu - mówię. Hardin stacza się z łóżka Steph z rozbawioną miną.
-O nie! A ja naprawdę miałem nadzieję, że spędzimy razem trochę czasu - odpowiada drwiąco. Jego głos ocieka sarkazmem do tego stopnia, że mam ochotę rzucić książką w jego kędzierzawą głowę".

Jest także Landon. Przemiły i bardzo fajny chłopak, którego Tess poznała na jednych z zajęć, na studiach.
W tej książce występuje też wielu innych fajnych oraz okropnych bohaterów.

Książka bardzo mi się podobała, lecz...
Tess czasem mnie tak wkurzała, że o matko! Oprócz tego były pewne momenty, które mi się baaardzo nie podobały, no ale każdy ma swoje gusta.

Ta książka została napisana na platformie wattpad, gdzie miała ponad miliard odsłon, co tym bardziej mnie zachęciło do przeczytania jej. Oraz to na początku było fan-fiction o 1D. Domyślacie się kto jest kim;)?

Pozycja mi się podobała, lecz miała wady. Ogólnie był to fajny romans i dobrze się bawiłam przy tej książce, lecz osobom poniżej, powiedzmy się, 14 roku życia, nie polecam.

To już wszystko. Życzę słodkich snów,
Kaja;)

wtorek, 23 lutego 2016

#27 Obsydian




Autor: Jennifer L. Armentrout
Tytuł: "Obsydian"
Tytuł oryginału: "Obsidian"
Liczba stron: 442
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 21 maja 2014



Katy przeprowadza się z mamą do Wirgini Zachodniej, do Ketterman z Florydy. Większość może pomyśleć, że to czyste szaleństwo, lecz na Florydzie kilka lat wcześniej zmarł ojciec Katy. Jej matka chciała zacząć wszystko od początku, ale to miasteczko, chyba nie jest na to odpowiednim miejscem.
Wprowadzają się do domu naprzeciwko mieszkania pewnego rodzeństwa, Deamona i Dee. To, że ich poznała jest zarazem dobre i złe. Od tego momentu już nic nie jest takie samo.

"Oni nie są tacy jak my..."

Katy nie da się dobrze opisać (a, w każdym razie ja mam z tym trudność). Dziewczyna bardzo cierpi po stracie ojca. Mamę ma fajną, lecz kobieta, by nie myśleć o zmarłym mężu, dużo pracuje, przez co często nie ma jej w domu. Bardzo mi się podoba w Katy to, że prowadzi bloga książkowego i uwielbia czytać. Gdy poznaje rodzeństwo z naprzeciwka zaczynają przytrafiać jej się dziwaczne rzeczy.

"On nie chce jej znać. Ale kiedy grozi jej niebezpieczeństwo zrobi wszystko, by ją uratować. Deamon Black zmrozi czas, spali świat, jeżeli będzie to konieczne."

Dee, to dziewczyna bardzo energiczna, wesoła, zabawna i przyjacielska, ale czasem Katy widzi smutek w jej oczach.

Deamona pokochałam od samego początku. Jest bardzo przystojny, tajemniczy i chamski, ale czy zawsze...

" - Jesteś dupkiem. Mówił ci to ktoś wcześniej? - Uśmiechnął się, autentycznie rozbawiony.
- Och Kotek, każdego dnia mojego błogosławionego życia".

Jeżeli nie czytaliście "Obsydianu" to z całego serca Wam ją polecam. Fantasy, romans... i wszystkie inne gatunki, o których nie mogę Wam powiedzieć;).
Po prostu przeczytajcie, a ja niedługo zabieram się za drugą część.

Moja ocena to: 8/10 (świetna!)

A może pochwalicie się w co teraz się zaczytujecie?
Kaja;)

sobota, 20 lutego 2016

Red Queen Book Tag

Cześć,
Postanowiłam, że przed recenzją pojawi się jeszcze tag;). Aktualnie jestem w trakcie czytania "Szklanego miecza", czyli kontynuacji "Czerwonej królowej", właśnie z tego powodu zdecydowałam się na ten tag. Z tego co wiem jest on autorstwa Abigail Jailette z bloga Wyznania książkoholiczki;). A mówię tu o Red Queen Book Tag!

  

1. "Czerwona królowa" - Książka, po której nie spodziewałeś się, że tak bardzo Ci się spodoba.


"Posępna litość". Jest to książka, którą ostatnio przeczytałam. Nie była wyśmienita, ale myślałam, że jest słaba, a okazała się bardzo fajnie. Zdecydowanie polecam.

2. Norta - Świat, w którym mógłbyś zamieszkać.

Hm.. Szczerze to nie wiem. Może w świecie stworzonym przez autorkę "Obsydianu"...

3. Mare - Bohater/ka zmagający/a się z problemami.

Według mnie są to Callie i Kayden z "Przypadków Callie i Kaydena". O książce i o tych bohaterach piszę w recenzji, więc jak jesteście ciekawi to przeczytajcie;).

4. Maven - Bohater/ka, którego/którą jednocześnie kochasz i nienawidzisz.

Taką bohaterką jest Margo z "Papierowych miast". Uwielbiam ją, ale i też jestem na nią wściekła. Nie napiszę, dlaczego, gdyż bym Wam zdradziła fragmenty książki.

5. Cal - książka, po której spodziewałeś się czegoś więcej.

Chyba po "Zostań, jeśli kochasz". Po tym jakie emocje wywołał u mnie film, myślałam, że książka, będzie jeszcze lepsza. Cóż...

6. Srebrni i Czerwoni - drugoplanowy/a bohater/ka, który/która znaczy dla Ciebie więcej niż pierwszoplanowy.

Magnus Bane z Darów Anioła, co prawda czytałam jedynie 3/4 pierwszej części DA, ale i tak go uwielbiam. Ale chyba nie znaczy dla mnie więcej niż Jace (przynajmniej na razie)... To baaardzo trudny wybór;).

7. "Szklany miecz" - Książka, którą obecnie najbardziej chcesz przeczytać.

"Onyks" i całą serię "Darów Anioła" i "Diabelskich Maszyn";).


Bardzo fajny, krótki tag;).
Nie nominuję nikogo, ale zachęcam wszystkich do jego wykonania.
Kaja;)

piątek, 19 lutego 2016

Kobieta zmienną jest;)

Cześć wszystkim,
Dzisiaj taki króciutki post, lecz na dniach pojawi się recenzja. Czego? A to już sami zobaczycie.

Ja dziś chciałam się wytłumaczyć, ponieważ ostatnio baaardzo często zmieniam wygląd bloga. Bardzo za to przepraszam, lecz próbuję znaleźć taki idealny. Ten, który teraz jest ma jeszcze rzeczy do poprawy, ale według mnie jest fajny i przejrzysty;).

A Wam jak się podoba?
Mam nadzieję, że się nie zraziliście do tego bloga, przez te wszystkie zmiany, lecz planuję, by ten wygląd został na, jak nie zawsze, to przez dłuższy czas.

A wiecie, że to jest SETNY post?
Ale się cieszę, że tyle napisałam;).

To już chyba wszystko.
A co teraz czytacie?
Kaja;).

środa, 17 lutego 2016

Przeczytane w styczniu;).

Cześć wszystkim,
Witacie w nowym miesiącu (który trwa już od ponad dwóch tygodni;)) bardzo chciałabym Wam pokazać wielką listę przeczytanych w styczniu książek, niestety styczeń, czytelniczo był bardzo słaby.


niedziela, 14 lutego 2016

Rip it or Ship it Book Tag

Cześć wszystkim,
Walentynki! Z tej okazji przygotowałam dla Was tag. A dokładniej... Rip it or Ship it Book Tag.



Polega on na tym, że z kubeczka, do którego wrzuciłam karteczki z imiona bohaterów książki (siedem imion męskich i siedem żeńskich), losuję po dwa imiona. I albo Rip it, czyli nie powinni być ze sobą, albo Ship it, czyli powinni;). Ale koniec już tego gadania, zapraszam do czytania;).